Sierpień 7, 2020

Przełamywanie bariery językowej w Rosji

Kiedy zatopiłem się w jednej z garści miękkiej skórzanej sofy rozrzuconej wokół piwnicy biodrowego baru w happeningowym rogu Moskwy, wymieniliśmy uśmiechy, które maskowały szept niepokoju.

Pięć minut wcześniej pożegnaliśmy trio rosyjskich biznesmenów, których spotkałem z mężem w rustykalnej restauracji na uroczym, brukowanym dziedzińcu u rosyjskiego rywala Bond Street, Stoleshnikov Lane.

Rozmowa przebiegała płynnie w trakcie posiłku, gdy drobne szczegóły umowy biznesowej zostały wyczerpane dobre jedzenie i wódka pod kierunkiem jednego z mężczyzn, którzy mówili doskonale po angielsku.


Ugryziony zimowy kęs, który pękł, gdy tylko wyszliśmy z restauracji, został rozgrzany ich gościnnością, kiedy zaproponowali, że eskortują nas do pobliskiego baru, zanim dotrą do domu.

Ale kiedy się odwróciliśmy, żeby wejść do środka, mówiący po angielsku Dmitry powiedział nam, że jego kolega - nieanglojęzyczny Fillip - dołączy do nas, aby upewnić się, że otrzymamy najlepiej z naszej nocy w stolicy Rosji.

Choć brzmiało to super, istniał jeden drobny problem: bariera językowa.


Gdy schodziliśmy po metalowych schodach do chłodnej piwnicy o ścianach z bielonymi ścianami, wiedziałem, że te same myśli galopują w naszych umysłach: „Jak, u licha, będziemy się komunikować?”

Po pięciu minutach grania w zwykłą bezużyteczną grę polegającą na udawaniu, że wykrzykiwanie słowa powoli magicznie czyni go zrozumiałym, skorzystaliśmy z połączenia starej dobrej gry, zwykle zarezerwowanej na Boże Narodzenie, szaradę i najnowszej gry, aby błyskawicznie zdobyć rynek aplikacji, Narysuj coś.

Uzbrojony za pomocą długopisu i stosu papierowych serwetek, następne trzy godziny spędziliśmy szczęśliwie, dyskutując o polityce, ekonomii, płacach, standardach życia i geografii. OK, więc pomógł nam alkohol, ale zakończyliśmy jedną z niezapomnianych nocy, o których wiesz, że będziesz je nosić ze sobą na zawsze.


Trochę jak czas spędzany noc po nocy w Turcji pijąc wódkę z grupą Rosjan, mimo że nie byli w stanie wymienić ani jednego słowa, lub wieczór spędzony na ulicy w Barcelonie, rozmawiając o walce Katalonii o niepodległość ze studentami polityki, których angielski był angielski marginalnie lepszy niż mój nieistniejący hiszpański.

W rzeczywistości wspólnym wątkiem w większości naszych podróży było przełamywanie barier językowych przy użyciu wszelkich możliwych środków, a prawie w każdym przypadku okazało się to możliwe.

Oto bariery językowe i fakt naprawdę nie zawsze potrzebujesz słów.



Jak przełamać barierę językową | ROCK YOUR ENGLISH #97 (Sierpień 2020)