Czerwiec 1, 2020

Odkrywanie „Małej Australii”; Część 2

Byliśmy wcześnie na drugi dzień naszej podróży na wyspę Kangaroo (sprawdź dzień 1 tutaj).

Krótka jazda i byliśmy na Hanson Bay Sanctuary który obejmuje Koala Walk.

Delikatny spacer ścieżką wyłożoną eukaliptusem dał nam szansę dostrzec kilka z 30 000 koali na wyspie. Choć leniwi do skrajności (śpią do 20 godzin dziennie, ponieważ ich główne źródło pożywienia - eukaliptus - nie jest zbyt pożywne), są bardzo urocze…


Koale (co jest rdzenną nazwą i oznacza „brak napoju”; nie muszą pić, ponieważ wszystkie płyny z liści eukaliptusa) były wprowadzony na wyspę w 1919 roku (kiedy przyniesiono 19 koali). Do lat 70 ich populacja wzrosła do zaskakująco 50 000!

Od tego czasu w Australii wprowadzono różne próby kontrolowania ich liczby (strzelanie, usuwanie seksu, nadawanie im chlamydii (!), Co czyni je bezpłodnymi). Dzisiaj, Koale są chronione (zastrzelenie ich może doprowadzić do 2 lat więzienia). Czy wiedziałeś koale nie są niedźwiedziami? Są torbaczami (podobnie jak kangury) i niosą swoje dzieci (które po urodzeniu mają rozmiar paznokcia) w torebce!

Z zatoki Hanson udaliśmy się do Niezwykłe skały, niewiarygodna, choć nieskromnie nazwana, formacja skalna balansująca niepewnie nad Oceanem Południowym. Skały były „W produkcji” przez 500 milionów lat. Wszystko zaczęło się od ogromnej aktywności wulkanicznej, która spowodowała stopienie skały. Powstała granitowa kopuła, która wypłynęła w ciągu następnych stuleci. Przez ostatnie 200 milionów lat kopuła była poddawana działaniu sił erozyjnych (wiatr, woda), które powodowały pęknięcia i tworzyły niezwykłe kształty skał.


Niezwykłe czy co ?!

Nie mniej imponujący i aliteracyjny był nasz następny cel, Arch admirała - gigantyczna dziura, w której morze gryzło łapczywie na ląd. Znów stworzone przez tysiące lat erozji wiatrowej i morskiej, Łuk Admirała jest ogromnym łukiem, nieustannie nękanym przez ogromne fale. Zadziwiające jest to, że skamieniałe korzenie drzew zwisają z łuku, w którym również grunt ulegał erozji.

Na skałach leży nieco większa ochrona przed żywiołami setki nowozelandzkich fok (zdumiewające, ponad 7000 fok żyje i hoduje się wokół Cape du Couedic). Może nie tak słodkie jak lwy morskie z poprzedniego dnia, wciąż są całkiem fajne. Oglądaliśmy jednego surfującego po falach - był nawet bardziej zręczny niż Owen w wodzie (czy wiesz, że samce nazywają się „bykami”, a samice „krowami”).


Następnie udaliśmy się na plażę Stokes Bay. Niedostępne samochodem, przemierzyliśmy jedną zatokę do miejsca docelowego przez szereg jaskiń i wylądowaliśmy na kolejnej idealnej, piaszczystej plaży. Lody w ręku, nie ma nic lepszego niż to!

W końcu zostaliśmy odciągnięci od plaży, aby dotrzeć do Island Beehive w Kingscote. Wyspa jest w rzeczywistości jedynym domem dla czystego liguryjskiego pszczoły miodnej. Po niekończących się degustatorach - wszyscy byli tacy dobrzy! - kupiliśmy zapasy, aby zabrać do domu i udaliśmy się na prom w podróż do domu.

Wyspa Kangura dała nam okazję zbliżyć się do tak wielu dzikich zwierząt i mieć możliwość niesamowite było ich zobaczyć w ich naturalnym środowisku.

Wszystko to w połączeniu z pięknymi plażami i chłodną, ​​wiejską atmosferą sprawiło, że nasza wizyta naprawdę niezapomniany.

Słowami Izaaka Bober z Symmetry, Australia: „Naprawdę nie ma wystarczającej liczby przymiotników, aby dokładnie opisać piękno wyspy Kangaroo. W rzeczywistości słowa mogą zepsuć chwilę. ”



"Eksplodujący" pająk mocno wystraszył australijską parę (Czerwiec 2020)