Listopad 25, 2020

Siedem rzeczy, bez których nie mogę podróżować

W drodze do mojego poprzedniego rodzinnego miasta Toronto cieszę się ładną 187 ml mini-butelką francuskiego wina i zastanawiam się nad tym, co w życiu jest lepsze. Wiesz, jak na obiad - jestem trochę smakoszem.

A potem, próbując schować moje liczne puste butelki z wodą, materiały do ​​czytania i notesy podczas desperackiego poszukiwania laptopa, słyszę głos obok siebie przerywający ciągły szum lotu AC 859, Londyn Heathrow do Toronto Pearson .

Co w tym masz?

Głos ten odnosił się do mojej bardzo poważnie wyglądającej pomarańczowo-szarej torby podróżnej, godnego wędrówki trofeum zdobytego podczas poprzedniej imprezy drużynowej trivago.

I to pytanie skłoniło mnie do myślenia. Mam to całe „to, co jest w moim bagażu podręcznym” aż do (trochę) sztuki. Zwłaszcza, że ​​a) jestem okropny w pakowaniu z wyprzedzeniem, oraz b) zawsze w ruchu, żałując, że nie pakowałem z wyprzedzeniem.

Jeśli więc zastanawiasz się, co nieco zaniedbany, do ostatniej chwili, pełnoetatowy strateg komunikacji, pisarz i hotelarz pracujący w niepełnym wymiarze godzin zapakował do swojego bagażu podręcznego, ten post jest dla Ciebie.

Siedem rzeczy, bez których nie mogę podróżować

1. Bez czego nie mogę żyć - Mój laptop

Każdego dnia zabieram ze sobą laptopa. Z domu do pracy, a potem z powrotem do domu. W samolocie, taksówce, autobusie pracuję wszędzie. Kompromis? Nie muszę siedzieć w jednym miejscu, aby załatwić sprawę.

2. Losowe kawałki papieru? Też pakuję

Niewytłumaczalnie lubię zarówno notatki post-it, jak i pisanie pozornie bezsensownych notatek na kawałkach papieru. Typ, który jest pisany w każdym kierunku, jest wynikiem szalonego szaleństwa, aby sprowadzić pomysły na coś namacalnego. Przysięgam, że to w końcu oszczędza mi czas.


3. Mój instax. Ponieważ nowe przyjaźnie powinny być celebrowane za pomocą #selfie

Świetnym sposobem na nawiązanie kontaktu z nowymi przyjaciółmi jest zrobienie zdjęcia ze starej szkoły (np. Polaroid - pamiętasz je?) I udokumentowanie okazji. Kiedy robię zdjęcie za pomocą Instax, obraz jest gotowy w kilka chwil. Czy jest lepszy sposób na udokumentowanie nowo utworzonych przyjaźni? Jest niedrogi, kompaktowy i robi świetne zdjęcia.

4. Nigdy nie wychodziłem z domu bez iPada i nie bez powodu

Od lat mam iPada i bez niego nie wychodzę z domu. Jest jak mini-komputer i jest łatwiejszy w użyciu. W jaki sposób? Na początek możesz mieć bezprzewodową lub ekranową klawiaturę, która sprawia, że ​​pisanie jest łatwe. To sprawia, że ​​zarządzanie moim codziennym życiem jest o wiele bardziej wydajne. Blogerzy w podróży mogą szybciej niż kiedykolwiek wcześniej zarządzać tworzeniem treści, zapytaniami gospodarza i trasami prasowymi.

5. Pływać ktoś? Przez lata nauczyłem się być zawsze przygotowanym

Kiedy byłem dzieckiem, wydawało mi się, że wycieczki, które były najbardziej zabawne, obejmowały niesamowite krystalicznie czyste wody lub kunsztownie zaprojektowane baseny. Moja ciocia była marynarzem (to dla ciebie Greka), a mój tata był wykwalifikowanym pływakiem - więc miałem być w wodzie. Kiedy zapomniałem go przynieść, zawsze tego żałowałem, więc teraz dodam go dla bezpieczeństwa.

6. Ziploc pełen upłynnionej dobroci

Latanie z jednego miasta do drugiego, aby uderzyć w ziemię, staje się coraz bardziej normą w czasach cyfrowego i globalnego miejsca pracy. Szokująco wiele hoteli nie zapewnia odżywek do włosów. Mam też dłuższe włosy niż większość, więc trochę idzie długa droga. Nigdy nie wychodzę z domu bez 100 ml tego produktu - możesz kupić zestaw kosmetyków podróżnych.

7. DUBSTEIN, ponieważ w świecie podróży Bleisure można znaleźć sprytne gadżety

Jest to idealne rozwiązanie do odbierania połączeń w drodze z biura, podróży prasowej, do hotelu i z powrotem. Idzie moja kawa, a dalej idzie mikrofon. Ale po męczącym dniu ta piękność pociąga za sobą podwójne obowiązki. Po szybkim płukaniu włącza się bicie, a następnie piwo. Dzięki dwóm basom i głośnikom dźwięku przestrzennego zapewnia to natychmiastową imprezową atmosferę. Jest idealny do pracy, zabawy i życia w branży turystycznej.




30 rzeczy, które nadal zaskakują mnie w USA (Listopad 2020)