Lipiec 3, 2020

Wellington!

W poniedziałek rano wstałem naprawdę wcześnie i wskoczyłem do autobusu na 13-godzinną przejażdżkę przez prawie całą północną wyspę Nowej Zelandii, aby udać się z Auckland do miejsca docelowego w Lower Hutt, na przedmieściach Wellington. Cały czas wyjrzałem przez okno i zobaczyłem absolutnie piękny krajobraz. Dużo farmy, dużo zieleni, dużo krów, DUŻO owiec. I fajna góra, której używają w Władcy Pierścieni. Przypominało to jazdę przez amerykańskie pola uprawne, po prostu bardziej ekologiczne. Pokochałem to. Zatrzymaliśmy się kilka razy w małych rodzinnych kawiarniach, aby zdobyć jedzenie.

Tego wieczoru przybyłem do domu wolontariuszy - nie mogłem prosić o lepszy zestaw. Pozostali wolontariusze są nieco starsi ode mnie i pochodzą ze Szwajcarii, Wielkiej Brytanii i różnych części Stanów Zjednoczonych. Jest internet, gorące prysznice, zmywarka do naczyń, pralka, patio z grillem, widok na ocean z werandy, ekologiczny ogród warzywny, w którym pracujemy, i mnóstwo dobrego jedzenia. Są wykresy obowiązków i każda osoba robi obiad raz w tygodniu.

To trochę jak życie w hipisowskiej gminie, ale moje wykształcenie HB dobrze mnie przygotowało. Dzięki Bogu.

Rozmawiałem z ludźmi, którzy tu byli, i powiedzieli, że typowym dniem jest wypłynięcie łodzią na plażę i liczenie fok, następnie oczyszczenie rezerwatu przyrody, potem powrót do domu i picie herbaty oraz granie w karty / picie do łóżka. Dla mnie brzmi dobrze.

www.volunteer.org.nz



Wellington Vacation Travel Guide | Expedia (Lipiec 2020)